Bytomianki - 2011 r.

Wiosny - Ewa GRZELCZAK

Laureatką tytułu Bytomianka Wiosny została Pani EWA GRZELCZAK – kierownik Spółdzielczego klubu Relaks Bytomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.  Panie otrzymujące tytuł bytomianki łączy jedno: są nietuzinkowe, nieobojętne i wyjątkowe. Pani Ewa pracuje Klubie Relaks 25 lat. Zaczęła pracę w 1986 r.  przypadkowo trafiając do tego miejsca, do ogniska przedszkolnego. Bardzo szybko awansowała na kierownicze stanowisko i jest tutaj do dziś. To kobieta instytucja, bez niej nikt nie wyobraża sobie nie tylko Klubu, budynku, ale  i dzielnicy Szombierki! Swoją pracą i zaangażowaniem sprawiła, że Relaks stał się  miejscem czarodziejskim: 19 sekcji dla dzieci, młodzieży, dorosłych, języki obce (angielski i niemiecki), sekcja plastyczna, taneczna, muzyczna, sportowa (tenis, szachy, brydż), biblioteka, dwa kluby Seniora, świetlica - miesięcznie odwiedza je blisko 400 osób. Pani Ewa organizuje festyny letnie, półkolonie, wycieczki, wyjścia na basen, do kina, teatru. 
Relaks to miejsce wyjątkowe. Tutaj ludzie przychodzą i zostają. Dzieje się tak pokoleniowo - najpierw rodzice, potem ich dzieci, teraz już wnuki, często zupełnie charytatywnie, na zasadzie wolontariatu… dlaczego ? ponieważ atmosfera jest jak  w domu, ponieważ ludzie którzy tu pracują mają serce i duszę. I jedno i drugie  z radością oddają swej pracy, bo w Relaksie jest osoba, która jest niekwestionowanym liderem… 
Niezwykle ciepła, serdeczna, z wielkim sercem, którym potrafi i chce się dzielić. Pewnie nie byłoby tego, gdyby nie wsparcie najbliższych osób Pani Ewy - męża Krzysztofa i syna  Marcina. Panowie pomagają, akceptują, mądrze wybierają, tworzą jedność i wspaniała rodzinę. Tak samo wszyscy bliscy pani Ewy. 
Największym marzeniem laureatki jest, aby  Klub Relaks przetrwał, żeby istniał pomimo tego, iż jest czas zmian, prywatyzacji, trudnych decyzji. Pani Ewa, mając bardzo dużą świadomość tych zmian, chciałaby aby to dziedzictwo zostało zachowane, aby nadal przychodziły do  klubu dzieci, rodzice i wnuki. Tradycja Spółdzielczego Klubu RELAKS  Bytomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej to ok. 4o lat pracy. Pani Ewa przepracowała tutaj 25 lat, zawsze pamiętając o człowieku, o innych wartościach, o wnętrzu i uczuciach ludzi, o tym, że trzeba się cieszyć radością. Trzeba wspólnot takich, jak ta w Bytomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, w Spółdzielczym Klubie, które pomogłyby  wielu osobom przeżyć życie godnie, dobrze, wesoło, mądrze. Ten Klub jest nie tylko dla członków Spółdzielni, jest dla osób z  dzielnicy, w nim tworzą się rodziny, przyjaźnie, prowadzi się rozmowy, rozwiązuje problemy, w Relaksie jest prawdziwe życie… wesołe, gwarne. Ten gwar zawsze słychać w słuchawce telefonu, gdy się do pani Ewy zadzwoni. 
Dziękujemy Laureatce za zaangażowanie, za to, że promuje ten klub poprzez swoją skromną osobę, poprzez swoją pracę, życzymy aby nadal mogło tak być i aby oddając swoje Serce Spółdzielczemu  Klubowi nadal miała  czas na swoje pasje, bo jest ich wiele… taniec, pływanie, książki, podróże…

Lata - Izabella WÓJCIK-KUCHNEL

5 października 2011 r. w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu przy ulicy Korfantego odbyła się piękna uroczystość wręczenia medalu oraz tytułu BYTOMIANKA LATA 2011 Pani Izabelli Wójcik-Kühnel. Pani Iza jest naszą 34 nagrodzoną Bytomianką. Od dziecka nosiła w sobie i uzewnętrzniała talenty plastyczne, rysowała, szkicowała, żyła bogatą bardzo wyobraźnią, otoczona pięknymi przedmiotami, już wtedy zdając sobie sprawę z ich ulotności i zastanawiając się, jak by tu można to piękno zatrzymać na dłużej.  Ukończyła Liceum Plastyczne w Katowicach  i rozpoczęła studia na archeologii we Wrocławiu – tę dziedzinę pokochała sercem i duszą. Od 1978 roku jest pracownikiem Wydziału Archeologii Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Izabella Kühnel  jest osobą niezwykle zaangażowaną we wszystko co robi. Bierze udział w badaniach wykopaliskowych na różnych stanowiskach w regionie i w Bytomiu. Krzewi ideę objęcia badaniami wykopaliskowymi inwestycje w centrum miasta Bytomia. Prowadzi odczyty i wykłady na konferencjach, sesjach naukowych, ale także na miejscu w Muzeum, dla dorosłych i  młodzieży. Opracowała i uczestniczyła w przygotowaniu scenariuszy kilkudziesięciu wystaw archeologicznych i kilku historycznych. Jest autorką  i współautorką wielu publikacji naukowych oraz popularnonaukowych, a także wystaw – Górny Śląsk w pradziejach, Bytom przed wiekami, Dzieciństwa czar, Gry, zabawy i zabawki od pradziejów do współczesności, Dziecko w obiektywie historii, Górny Śląsk i pogranicze, Kobieta w dziejach i współczesności Bytomia. Jest współzałożycielką Koła Archeologów, które przekształciło się w Stowarzyszenie Archeologów Polskich, Oddział w Katowicach, współpracowała z Zarządem Budowy i Eksploatacji Autostrad jako koordynator prac dotyczących odcinka A4 w woj. śląskim.
To tylko część działań tej aktywnej i niezwykłej Kobiety. Swoje zainteresowania skierowała w ostatnich latach na fotografię archiwalną. Fascynują ją przedmioty nadgryzione zębem czasu, ponieważ pobudzają wyobraźnię i  wołają o to by je ocalić od zapomnienia. Ocalając przedmioty ocalamy także pamięć o ludziach związanych z nimi. Pani Izabella zbiera fotografie wykonane w dawnych bytomskich atelier fotograficznych. To imponująca kolekcja, która dopiero czeka na swoją prezentację. Zbiera także informacje i materiały do wystawy o strojach karnawałowych. Interesuje ją wiele spraw: dawna biżuteria i ozdoby, archeologia,  stare fotografie, temat dziecka w obiektywie i historii naszego regionu, temat kobiet ich aktywności, tożsamości, zainteresowań w kontekście społecznym, filozoficznym, religijnym. Pani Iza jest także członkinią Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów, współpracuje przy popularyzacji tej kultury. To świat który znika, tak samo jak pamiątki i ludzie, którzy nas otaczają – dlatego należy wszystko, co można, ocalić od zapomnienia. Takie jest motto działania Izabelli Wójcik-Kühnel, które realizuje z ogromną pasją.
Jak laureatka wczoraj powiedziała – ma szczęście do ludzi i to prawda bo jest ich mnóstwo - wspaniałych, wspierających, na czele z najbliższymi – rodziną: siostrami, dziećmi. Ale prawda jest też taka, że  to ludzie mają szczęście do Pani Izabelli. Jej sukcesy to także sukcesy innych, których skupia  wokół siebie. Poznając tę niezwykłą Kobietę powiemy: czar, urok osobisty, wysoka kultura, ogromne serce, kompetencje, wiedza, umiłowanie sztuki i tego czym się zajmuje… Muzeum Górnośląskie  i Miasto Bytom  może być dumne, że ma w swojej społeczności tak wyjątkową  i wspaniałą Kobietę. Życzymy,  aby spełniły się jej marzenia, a one są nietuzinkowe: pokój na świecie, aby nasze dzieci mogły się realizować bez obaw o jutro i konfliktów, na które nie mamy wpływu oraz aby wkrótce zdobyła jeszcze jeden tytuł: Najlepszej BABCI, ponieważ Pani Iza nie może się doczekać, kiedy swoim wnukom będzie mogła zaszczepić swoją pasję i miłość do przedmiotów oraz ludzi, by  zachować ich od zapomnienia.

Jesieni - Danuta SZCZEPAŃSKA 

27 listopada 2011 roku w  tzw. Dolnym Kościele pod wezwaniem św. Jacka w Bytomiu Danuta Szczepańska odebrała Medal i tytuł Bytomianki Jesieni 2011 r. 
Kościół to miejsce wyjątkowe. Przychodzimy do niego bo mamy wiarę, nadzieję i miłość w sobie. To one skłaniają nas do tego by czynić dobro, by robić coś więcej dla innych, by żyć pełnią życia i pomagać. 
35 lat temu narodziła się w Bytomiu, pierwsza po warszawskiej, Wspólnota MAITRI – Ruch na rzecz Ubogich Trzeciego Świata. tematem głodujących i biednych dzieci w Indiach oraz w Afryce zainteresowała się bytomianka Danuta Szczepańska. Spotkała na swej drodze człowieka, który był w Indiach u Matki Teresy,  widział ogrom nieszczęścia, widział dary przychodzące z całego świata w tamte rejony i postanowił, że nasz kraj również może się przyłączyć do takiej pomocy. W ten sposób wszystko się zaczęło. Pani Danuta także postanowiła charytatywnie pomagać. Współuczestniczyła w pielgrzymkach, współdziałała, zbierała rzeczy, artykuły pierwszej potrzeby, żywność, leki, ubrania – przez lata wysłała tony artykułów. Najpierw sama, potem wraz  z Ruchem Maitri działała poprzez duszpasterstwa i wspólnoty przy kościele. Zaczęli pomagać wielu ludziom, także misjonarzom w Afryce. Na skutek tragicznych wydarzeń w Rwandzie w 1994 roku, w wyniku których zostało osieroconych wiele dzieci, narodziła się Adopcja Serca. Program, który był szansą daną wielu z nich.  
Pani Danuta Szczepańska jest w bytomskim  Maitri od początku, w tym roku ruch obchodzi jubileusz 35-lecia, natomiast Adopcją Serca zajmuje się od 15 lat. Opiekuje się dwójką dzieci – jednym w Indiach, w ośrodku dla trędowatych i jednym w Rwandzie. Niezwykła, bardzo skromna kobieta, z wykształcenia technik, pracowała zawodowo w biurach projektowych, od kilku lat na emeryturze  nadal pracuje intensywnie na rzecz ubogich Trzeciego Świata. Nigdy nie wyobrażała sobie, by mogło być inaczej. Ogromny wpływ na jej życie i decyzje miała podróż w 1981 roku do Indii i spotkanie Matki Teresy z Kalkuty. Pani Danuta zawsze zajmowała się kimś lub pomagała innym – przy parafii prowadziła świetlicę, pracowała z dziećmi, zajmowała się osobami niepełnosprawnymi, organizowała spotkania. Czy może być piękniejszy przykład świadomego życia? Życia z satysfakcją i radością dla innych?.  To wszystko, co zrobiła Pani Danuta Szczepańska stało się jej DZIEŁEM ŻYCIA – pięknym, nieobojętnym i niezwykłym, czymś, co  zasługuje na wyróżnienie.
Laureatka tytułu odebrała certyfikat i medal z rąk Prezes Ligi Kobiet Nieobojętnych Anny Kowolik w kościele pw. Św. Jacka, po uroczystej eucharystii sprawowanej przez Jego Ekscelencję księdza Biskupa Gerarda Kusza w obecności księdza proboszcza Tadeusza Palucha oraz księdza  Ryszarda Honkisza z Parafii Więcławice koło Krakowa. Był to moment bardzo wzruszający dla wszystkich uczestników mszy świętej i zaproszonych gości. Wśród nich byli m.in. Wiceprezydent Bytomia pani Halina Bieda, poseł RP pan Jacek Brzezinka oraz Radny Piotr Bula. 
Wszyscy z uwagą uczestniczyli w Mszy Św. odprawionej w intencji 35-lecia Ruchu Maitri oraz 7-lecia Stowarzyszenia LKN,  z uwagą wysłuchali kazania księdza biskupa, który w niezwykły  sposób, z dużym taktem i humorem jednocześnie podkreślił iż „kobiety mają moc przekonywania i moc działania, choć są często niedoceniane, to mimo wszystko powinny być budzikiem dla śpiących mężczyzn”.  Mottem kazania było podziękowanie oraz wołanie „czuwajcie, róbcie coś, nie narzekajcie”.
Po uroczystości wręczenia medalu Bytomiance Jesieni w salce katechetycznej odbyło się spotkanie, można było obejrzeć film Konrada Czernichowskiego „Wspomnienia z Afryki” oraz wysłuchać jego  wrażeń z podróży po Afryce, szczególnie z Kamerunu. Podczas spotkania można było również zakupić produkty Fair Trade i pamiątki misyjne.
 
Zimy - Aleksandra Herisz 

Aleksandra Herisz od 1988 roku zajmuje się nieformalną edukacją artystyczną dzieci i młodzieży– najpierw w Pałacu Młodzieży w Katowicach, potem w MDK nr 1 w Bytomiu. Od 1993 roku prowadzi tu młodzieżową grupę twórczą „Wolne Stowarzyszenie Zielonych Artystów WSZA”, skupiającą dzieci i młodzież zainteresowaną działaniami artystycznymi i przejawiającą nieobojętny stosunek do życia, która to grupa w 1997 roku otrzymała nagrodę Ministra Kultury i Sztuki za całokształt działalności.Stworzyła galerię dziecięcą „Pod sztrychem”, gdzie prezentowana jest twórczość dzieci i młodzieży oraz zawodowych artystów. Za swoją działalność grupa otrzymała wiele nagród i wyróżnień w kraju i zagranicą. Laureatka jest pomysłodawczynią i twórcą Międzynarodowego Biennale Tkaniny Artystycznej Dzieci i Młodzieży, który jest jedyną tego typu imprezą w kraju i jedną z nielicznych w Europie. Reprezentowała Polskę na Światowym Forum Kultury w Kopenhadze i Sztokholmie.Aleksandra Herisz to przede wszystkim artystka. Zajmuje się witrażem, batikiem, tkaniną i wikliną unikatową. Brała udział w ponad 70 wystawach zbiorowych i kilkunastu indywidualnych. Jest osobą charyzmatyczną, nietuzinkową, nieobojętną, zawsze nastawioną na pracę, propagowanie sztuki, rozwój aktywności twórczej.Jest osobą znaną w kręgach artystyczno-edukacyjnych w kraju i poza jego granicami. Dzięki swojej pracy i umiejętnościom pokazuje, jak sztuka może stać się inspiracją do ciekawego spędzania czasu, ale również może być początkiem wspaniałej drogi zawodowej, może być pomysłem na życie albo na kreatywne i ciekawe spędzanie wolnego czasu. Jej pomysły i projekty pokazują, że w naszym mieście są strefy bez przemocy, agresji, gdzie można przyjść i nie tylko się bawić ale także budować swoją przyszłość.

 

Bytomianką Roku 2011 została Pani ALEKSANDRA HERISZ !

 

 

medal LKN

Partnerzy i przyjaciele LKN

sansey

 

 

spoem bytom
 
 koronalogo
 
 
Autor części zdjęć w naszej Galerii Pan Andrzej Płochocki